Navigation Menu
Fuji-san, czyli wspinaczka na wulkan

Fuji-san, czyli wspinaczka na wulkan

on Wrz 5, 2016 in Japonia

W Japonii mówi się, że mądry wchodzi na Fudżi raz, głupiec dwa razy. To prawda – drugi raz bym się na to nie zdobyła. Na jednym z polskich blogów znalazłam opinię, że wejście na Fudżi to jak wędrówki po Tatrach, a piszący te słowa weszli na szczyt w sandałach. Po drodze dziwili się Japończykom wdychającym tlen z przenośnych butli. Musi być, że byli to jacyś...

Read More
Kąpiel w japońskim onsenie, czyli jak spędziłam 30. urodziny. Kinugawa i Nikko.

Kąpiel w japońskim onsenie, czyli jak spędziłam 30. urodziny. Kinugawa i Nikko.

on Sie 16, 2016 in Japonia

Przed wyprawą na Fudżi pojechaliśmy do miasta Nikko, jednej z wizytówek Japonii, reklamującego się hasłem: „Nikko is Nippon”, czyli Nikko to Japonia. Samo miasteczko jest niewielkie, w przeciwieństwie do świątynnego wzgórza, gdzie pośród starych, wysokich drzew ukrywają się przepiękne, stare jak świat świątynie. Zwiedzaliśmy Nikko w deszczu, dzięki czemu...

Read More
Big in Japan! Tokio.

Big in Japan! Tokio.

on Lip 29, 2016 in Japonia

I po Japonii! Jak zawsze po podróży, oglądam zdjęcia i wyrzucam sobie, że za mało korzystaliśmy, za mało się cieszyliśmy, za mało docenialiśmy. Za mało robiliśmy zdjęć dziwnym zjawiskom i zachowaniom, które po kilku dniach uważa się za takie normalne, ominęliśmy zbyt dużo miejsc… Zaraz potem myślę sobie, że to chyba normalne – pierwsza podróż do totalnie...

Read More
Jezioro Niesłysz, Lubuskie – słów kilka o kempingach

Jezioro Niesłysz, Lubuskie – słów kilka o kempingach

on Cze 22, 2016 in Rzeczpospolita

Lubuskie jeziorami stoi – to prawda. Trochę ich mamy, większe, mniejsze, czyste, brudne, bardziej lub mniej popularne. Jest w czym wybierać. Problem pojawia się wtedy, kiedy chcemy nad którekolwiek z nich pojechać kamperem i zależy nam na przyzwoitym kempingu. Uświadamiamy sobie wtedy, dlaczego wolimy jeździć za zachodnią granicę. Tam kamperowiec traktowany...

Read More
Majorka – morze i góry i jedna wielka wiocha:D

Majorka – morze i góry i jedna wielka wiocha:D

on Maj 20, 2016 in Espana

Majowy weekend mieliśmy spędzić w domu, bo krótki, bo kasy szkoda, bo dni urlopowe trzeba oszczędzać. Tymczasem wylądowaliśmy na Majorce. W tym roku kończę 30 lat, a żeby osłodzić  tę datę, świętujemy rok cały, sprawiając mi przyjemności – super jest:) Majową przyjemnością był koncert mojej ulubionej hiszpańskiej wokalistki Bebe na Majorce właśnie. Od...

Read More