Navigation Menu
Jezioro Niesłysz, Lubuskie – słów kilka o kempingach

Jezioro Niesłysz, Lubuskie – słów kilka o kempingach

on Cze 22, 2016 in Rzeczpospolita

Lubuskie jeziorami stoi – to prawda. Trochę ich mamy, większe, mniejsze, czyste, brudne, bardziej lub mniej popularne. Jest w czym wybierać. Problem pojawia się wtedy, kiedy chcemy nad którekolwiek z nich pojechać kamperem i zależy nam na przyzwoitym kempingu. Uświadamiamy sobie wtedy, dlaczego wolimy jeździć za zachodnią granicę. Tam kamperowiec traktowany...

Read More
Kociewie i okolice – tuŻur w Żurze, Chełmno i Malbork

Kociewie i okolice – tuŻur w Żurze, Chełmno i Malbork

on Mar 9, 2016 in Rzeczpospolita

Kociewie to kolejny, obok odkrytych przez nas niedawno Beskidów, niezwykle ciekawy region Polski, znaleziony przez, a raczej dzięki pracy zawodowej. Tym razem prowadziłam stresujące szkolenie w Kwidzynie, wyrównaliśmy więc moje nerwy okolicznymi przyjemnościami. Wdzięczna jestem mojemu Marcisiowi, że wszędzie ze mną jeździ. Dzięki niemu, zamiast gdzieś w Polsce w...

Read More
Flamkuch i Telesforówka. Brenna, Beskidy

Flamkuch i Telesforówka. Brenna, Beskidy

on Sty 24, 2016 in Rzeczpospolita

Moja praca zawodowa z podróżowaniem ma tyle wspólnego, że czasami muszę ruszyć w Polskę i przeszkolić jakąś firmę z zagadnień tak fascynujących, jak certyfikacja drewna, papieru albo innego peletu. Żeby nie było to tak nudne, jak brzmi, jedziemy wtedy wspólnie z Marcisiem i zwiedzamy kawałek Polski, w którym dane nam było się znaleźć. Właśnie w ten sposób...

Read More
Kemping Camp 66, Karpacz

Kemping Camp 66, Karpacz

on Wrz 25, 2015 in Rzeczpospolita

Całkiem niedawno narzekałam, że czuję się w Polsce jako kamperowiec dyskryminowana. Że jeśli chcę skorzystać z kempingowej infrastruktury, muszę godzić się na psie warunki, co kończy się tym, że kąpię się w kamperze, o korzystaniu z innej kempingowej infrastruktury nie mówiąc, bo jej po prostu nie ma. Są chlubne wyjątki, jak kemping Biały Dom w Dziwnowie, który ma...

Read More
Na włościach kapitana Martineza, czyli dzieci na spływie. Lubrza

Na włościach kapitana Martineza, czyli dzieci na spływie. Lubrza

on Maj 9, 2015 in Rzeczpospolita

Początkowo nie byłam entuzjastką tego pomysłu. Czy nie za zimno jeszcze? Czy nie są za młode? Za słabe? Zbyt “miejskie”? Czy się nie utopią, nie rozryczą, nie pochorują? Potem postanowiłam nie być strachidupkiem, macochą-kwoką, pomyślałam what the hell i zarezerwowałam dwa kajaki. Co ma być to będzie, witaj przygodo! I było świetnie. Pojechaliśmy niedaleko, do...

Read More