Navigation Menu
Kempingi na Sycylii

Kempingi na Sycylii

on Sty 16, 2018 in Italia

Kempingi na Sycylii, jak wszędzie, są różne. Od raczej kiepskich, do bardzo dobrych, przy czym nawet te kiepskie wygrywają lokalizacją – my wybieraliśmy takie tuż przy morzu. Ceny na przełomie września i października za dobę wahają się w okolicach 20 EUR, więc bardzo przyzwoicie.

PALERMO – STELLPLATZ

Bardzo dobry parking w samym centrum. Można zostać całą dobę lub zaparkować tylko na kilka godzin. Ceny w porządku.

Parking Parking Area Camper Green Car – Palermo

Via Quarto dei Mille, 11B, 90129 Palermo PA, Włochy

Green Car Palermo

CAMPING PINETA – San Vito lo Capo

Kemping zacieniony, pośród niewielkich iglastych drzewek. Do pięknej, acz tłocznej publicznej plaży trzeba dojść około 300 metrów. Świetny basen!! Na terenie kempingu restauracja, kawiarnia, kort tenisowy i boisko do kosza.
Pod koniec września jest tu bardzo przyjemnie i cicho.

Campeggio la Pineta  

KEMPING NETTUNO – Agrygent

Ogromną zaletą tego kempingu jest bezpośredni dostęp do wielkiej plaży, bez parasoli, bez hoteli, bez tłumów. Druga zaleta to dobre jedzenie. Trzecia zaleta to klimatyczne kamienna łaźnia i umywalki, stare, ale taką starością, która się nie przeterminuje. 
To nie jest kemping z gatunku tych czaderskich z wszelkimi wygodami, ale swój klimat ma.
Kemping leży przy niewielkim miasteczku, przez które przebiega promenada prawie nad morzem, dość tłumnie odwiedzana przez lokalnych biegaczy.

Campeggio Nettuno

SCALA DEI TURCHI

Tuż przy wejściu na plażę, przy której leżą Scala dej Turchi, jest stellplatz z wszelkimi udogodnieniami dla kamperów, a w październiku nawet miejsce z widokiem na morze się trafi. Bardzo specyficzne prysznice i toalety…
Jest tu świetna długa i wielka plaża, w sam raz na 6 kilometrowe przebieżki.

Parking Scala dei Turchi

CAMPING LUMINOSO – Punta Braccetto, Ragusa

Jest dokładnie taki, jak sugeruje nazwa – iluminuje w blasku słońca. Białe parcele i zadaszenia, turkusowe wykończenia, prywatna plaża. Do tego prywatna łazienka z kibelkiem i umywalką (w wysokim sezonie dzielona z kilkoma innymi kamperami, ale to i tak fajne! My mieliśmy ją na wyłączność). W miejscowości, w której kemping się znajduje są dwa małe sklepiki, jednak zaopatrzyć we wszystko można się u lokalnych dostawców, objeżdżających codziennie okoliczne kempingi. Pieczywo codziennie, warzywa, mięso i ryby w wyznaczone dni. Do najbliższej miejscowości kilkanaście kilometrów.
Idealne miejsce na odpoczynek oraz, jeśli ma się skuter, idealna baza wypadowa do zwiedzenia Noto, Scicli, Ragusy, Modici i szeregu innych urokliwych miasteczek.

Obsługa mówi płynnie po angielsku i niemiecku. Standard niemiecko-austriacki, absolutnie nie włoski. Ceny od 1 października 17 EUR za dobę ze wszystkim (prądem, łazienką).

Na stronie kempingu jest zdjęcie, na którym cała kempingowa plaża jest zastawiona parasolami i leżakami. Tak to pewnie wygląda w lipcu i sierpniu. Podczas naszego pobytu pozostawiony był tylko jeden rząd leżaków, plaża była pusta. Nie było żadnych dzieci w wieku szkolnym, panowała cisza i spokój.

Campeggio Luminoso

CAMPING LA TIMPA – Santa Maria la Scala

Położony na wulkanicznym klifie, dzięki czemu rozciąga się z niego piękny widok na morze. Dość stromy wjazd. Z kempingu można zjechać windą wykutą w skale na betonowy podest pełniący funkcję plaży.
Jest tu restauracja z bardzo dobrym jedzeniem, jak to we Włoszech i centrum nurkowe.

W nieładną pogodę kemping robi trochę dołujące wrażenie, ale pewnie w pełnym słońcu jest ekstra.

Niedaleko jest urocze, maleńkie miasteczko Santa Maria la Scala.

Campeggio La Timpa

CAMPING RISTORANTE MARINA DELL’ISOLA – Tropea

Byliśmy tu w drugim tygodniu października, dzięki czemu trafiliśmy na cudowne miejsce tuż przy płocie dzielącym kemping od plaży. Plaża drobnokamyczkowa.

Na terenie kempingu restauracja, o tej porze wakacji już pusta, ale wciąż otwarta. Tuż obok kempingu schody wiodące do położonej wyżej Tropei.

Jedyny minus to łazienki, bardzo stare, trochę syfiaste.

Camping Marina dell’Isola

    2 komentarze

  1. Muszę pokazać ten wpis mojemu narzeczonemu który nienawidzimy kempingów 😉 ciekawe co powie jak zobaczy te cudne miejsca! 😀

    • Jeśli Narzeczony ma doświadczenia z polskimi kempingami, to faktycznie, zdanie można mieć nienajlepsze. Ale wiadomo, kemping kempingowi nierówny, podobnie zresztą jak w przypadku hoteli. My lubimy kempingi, bo dają wolność przebywania na świeżym powietrzu i faktycznie, bardzo często położone są w takich lokalizacjach, o jakich hotelowcy mogą pomarzyć.

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Sycylia – zupełnie inne Włochy
Madrid fenomenal!